Przewoźnik autobusowy nie musi jeździć tam, gdzie mu każe miasto

Kierowca autobusu. Kierownica
<p>Uchwała prowadzi do nieuprawnionego ograniczenia prawa przewoźnika do wcześniejszego zaproponowania rozkładu jazdy i linii komunikacyjnej</p>ShutterStock
19 maja 2021

Przepisy o publicznym transporcie zbiorowym nie przyznają miastu kompetencji do ustalania przebiegu linii komunikacyjnych, w tym stanowienia, które z przystanków mają być określane jako początkowe, końcowe czy też obowiązkowe – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach.

Sprawa trafiła do sądu po tym, jak kieleccy przewoźnicy stanęli przed koniecznością zmiany dotychczasowych tras linii autobusowych oraz uzyskanych zezwoleń z powodu uchwały rady miasta w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych i dworców w gminie Kielce oraz ustalenia zasad korzystania z tych obiektów i opłat z tego tytułu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.