W większości przypadków sędziowie nadal nie wiedzą, na co tak naprawdę się zgadzają, rozpatrując wnioski służb o przeprowadzenie kontroli operacyjnej
Mimo szumnych zapowiedzi przedstawicieli rządu, wprowadzone pod koniec zeszłego roku zmiany w prawie nie doprowadziły do większej efektywności kontroli sądowej w procedurze udzielania służbom zgód na inwigilację. A to dlatego, że nowe zasady dotyczą tylko trzech służb, które odpowiadają za niecałe 7 proc. zarządzanych rocznie kontroli operacyjnych (patrz: grafika).
– To jeden z powodów, dla których należy uznać, że choć przyjęte przez rząd w grudniu ub.r. trzy rozporządzenia to krok w dobrą stronę, to jednak jest to krok daleko niewystarczający – komentuje Wojciech Klicki z fundacji Panoptykon.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.