Choć projekt ustawy o windykacji i zawodzie windykatora jest dopiero na etapie konsultacji publicznych i uzgodnień z innymi resortami, to już wzbudza ogromne kontrowersje. Dość powiedzieć, że zgłoszono do niego ponad 600 uwag od różnych podmiotów i instytucji.
Dlatego jeszcze zanim ustawa została przyjęta przez rząd, w Sejmie podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. ochrony praw konsumentów i przedsiębiorców odbyło się wysłuchanie publiczne.
Wątpliwości budzą nie do końca precyzyjne przepisy zawarte w projekcie. Co prawda z jego art. 3 pkt 3 wynika, że przepisów ustawy nie będzie się stosować do osób fizycznych, prawnych, jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej – o ile są wierzycielami pierwotnymi i nie zajmują się zawodowo działalnością windykacyjną, to lektura innych przepisów nasunęła pytania, czy projektowane regulacje nie obejmą banków, telekomów, a nawet kancelarii adwokackich czy radcowskich. Sygnalizowali to choćby eksperci organizacji pracodawców Lewiatan czy Związku Banków Polskich.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.