W tym roku po raz pierwszy żadne z moich dzieci nie napisało do Ciebie listu. Najwyraźniej uznały, że trwanie w iluzji nie daje im profitów. Nie obraź się, ale korespondencyjne podlizywanie się wyimaginowanemu grubasowi z odległego kraju zastąpiły racjonalnymi negocjacjami z domową grupą trzymającą kasę.
Drogi Święty Mikołaju, powiedzmy sobie szczerze, przez ostatnie lata to ja odwalałem za Ciebie całą robotę, a Ty spijałeś splendor. Pozwól, że dziś poproszę o rewanż. Moja lista życzeń będzie nieco dłuższa, niż byłyby dwa listy moich dzieci, ale weź pod uwagę, że latami nie kłopotałem Cię o nic.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.