Dłuto, drabina i śmierć. Piotr Girdwoyń o słynnej sprawie porwania dziecka Lindbergów

Charles Lindberg
<p>Lindbergh szukając syna dziecka miotał się między współpracą z policją a działaniem na własną rękę. Jako pełnomocników do negocjacji z porywaczami ustanowił dwóch znanych gangsterów. Swoje usługi zaproponował mu nawet Al Capone.</p>Domena Publiczna / John M. Noble
12 marca 2021

Lindbergh miotał się między współpracą z policją a działaniem na własną rękę. Jego posunięcia były dość zaskakujące. Jako pełnomocników do negocjacji z porywaczami ustanowił dwóch znanych gangsterów. Swoje usługi zaproponował mu nawet Al Capone. Z Piotrem Girdwoyniem rozmawia Piotr Szymaniak

Pułkownik Charles Lindbergh, jeden z pionierów awiacji, był pierwszym człowiekiem, który samotnie przeleciał przez Atlantyk bez międzylądowania w 1927 r. Wyczyn ten przyniósł mu światową sławę, pieniądze i pierwszy tytuł Człowieka Roku magazynu „Time”. W tym samym roku podczas podróży po Ameryce Łacińskiej poznał swoją przyszłą żonę Anne, a w 1930 r. urodził im się pierwszy syn Charles Jr. Idylla została przerwana 1 marca 1932 r., gdy chłopca porwano. Jak wyglądał ten wieczór?

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png