To do kompetencji sądu rodzinnego należy rozstrzyganie w zakresie kontaktów rodziców z dzieckiem oraz ich egzekwowania. Dlatego też nie jest możliwe dochodzenie tego rodzaju praw w postępowaniu cywilnym na podstawie przepisów o dobrach osobistych. Takie wnioski płyną z lektury niedawno opublikowanego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu.
Pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko byłej żonie wniósł ojciec małoletniego dziecka. Domagał się w nim 5 tys. zł zadośćuczynienia za utrudnianie kontaktów z córką, nad którą, decyzją sądu rodzinnego, władzę rodzicielską po rozwodzie sprawowała matka. Sąd zdecydował również o kontaktach ojca z małoletnią. Mimo to kobieta robiła wszystko, aby utrudnić mu utrzymywanie relacji z córką, łącznie z pomówieniem go o dokonanie wobec dziecka innej czynności seksualnej. Prokuratura, do której trafiło zawiadomienie, umorzyła jednak sprawę, stwierdzając, że nie ma dowodów uzasadniających popełnienie przez mężczyznę zarzucanego mu czynu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.