Miliard strat w 5 lat na kradzieżach treści

prawo, komputer, internet
Miliard strat w 5 lat na kradzieżach treściShutterStock
14 maja 2012

CTRL+C – wystarczy wcisnąć ten skrót na klawiaturze, skopiować tekst i wkleić na innej stronie jako swój. Zanim właściciel praw autorskich się zorientuje i zgłosi sprzeciw, tysiące internautów zdążą go już przeczytać, bez zawracania sobie głowy, kto jest prawdziwym autorem. Uderza to w wydawców prasy.

– Ustawa o prawie autorskim nie nadąża za rozwojem rynku. W świecie bez internetu działała świetnie, w świecie cyfrowym nie chroni twórców treści – mówi DPG Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy, zrzeszającej wydawców na polskim rynku.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.