Państwo nie jest naszą matką, ani nawet ojcem. Jeśli czegoś nam zakazuje, i to pod groźbą kary, mamy prawo wiedzieć dlaczego, i musimy móc w łatwy sposób uniknąć popełnienia precyzyjnie określonego przestępstwa. Niektórzy rodzice czasem pozwalają dzieciom jeść cukierki, żeby za chwilę dać po łapach – bo ciągutki to nie cukierki. Państwu robić takich rzeczy nie wolno.
Kiedy czytam ustawę o prawach autorskich i prawach pokrewnych, mam wrażenie, że autorom przepisów stali za plecami pełnomocnicy koncernów produkujących filmy, muzykę i gry komputerowe; wszystko, czym można młodym ludziom zawrócić w głowie, po czym dać im po łapach, jeśli będą ściągać i kopiować, a nie zapłacą. Przepis, na mocy którego można zostać skazanym nawet na rok więzienia, brzmi: Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty... Chodzi tu o konsole, na których ktoś wcześniej złamał zabezpieczenia, mające chronić przed odtwarzaniem nielegalnych kopii gier komputerowych. „Kto posiada” – i już.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.