Kasprzycka: Szkodząc wielkim koncernom, szkodzisz społeczeństwu?

Państwo nie jest naszą matką, ani nawet ojcem. Jeśli czegoś nam zakazuje, i to pod groźbą kary, mamy prawo wiedzieć dlaczego, i musimy móc w łatwy sposób uniknąć popełnienia precyzyjnie określonego przestępstwa. Niektórzy rodzice czasem pozwalają dzieciom jeść cukierki, żeby za chwilę dać po łapach – bo ciągutki to nie cukierki. Państwu robić takich rzeczy nie wolno.

Kiedy czytam ustawę o prawach autorskich i prawach pokrewnych, mam wrażenie, że autorom przepisów stali za plecami pełnomocnicy koncernów produkujących filmy, muzykę i gry komputerowe; wszystko, czym można młodym ludziom zawrócić w głowie, po czym dać im po łapach, jeśli będą ściągać i kopiować, a nie zapłacą. Przepis, na mocy którego można zostać skazanym nawet na rok więzienia, brzmi: Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty... Chodzi tu o konsole, na których ktoś wcześniej złamał zabezpieczenia, mające chronić przed odtwarzaniem nielegalnych kopii gier komputerowych. „Kto posiada” – i już.

Pozostało 66% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.