W czasie wypowiedzenia pracownicy zachowują pełnię praw. Pracodawcy niesłusznie pozbawiają ich tych pieniędzy

W czasie wypowiedzenia pracownicy zachowują pełnię praw. Pracodawcy niesłusznie pozbawiają ich tych pieniędzy
W czasie wypowiedzenia pracownicy zachowują pełnię praw. Pracodawcy niesłusznie pozbawiają ich tych pieniędzyShutterstock
55 minut temu

Relacje między pracownikami a pracodawcami nie zawsze układają się gładko. Rozbieżność poglądów w kwestiach finansowych nie jest w ramach stosunku pracy rzadkością. Najwięcej sporów powstaje w tym zakresie w przypadku, gdy strony nie wiążą już ze sobą przyszłości.

W czasie wypowiedzenia pracownicy zachowują pełnię praw

Okres wypowiedzenia to szczególny czas, w którym wiadomo już, że współpraca stron stosunku pracy dobiega końca. To staje się źródłem zmiany podejścia pracodawcy do pracownika i pracownika do pracy. Z jednej strony, choć pracownika nadal obciążają te same obowiązki, co wcześniej, jego zaangażowanie bywa mniejsze, z drugiej, choć ma te same uprawnienia, co pozostali pracownicy, pracodawca mniej chętnie wywiązuje się z ciążących na nim w tym zakresie obowiązków. Takie postępowanie często prowadzi do konfliktów i sporów.
Na gruncie obowiązujących przepisów pracownicy w okresie wypowiedzenia zachowują pełnię praw pracowniczych, w tym m.in. do korzystania z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Oznacza to, że nawet w ostatnich dniach współpracy mogą ubiegać się o przewidziane w regulaminie świadczenia na takich samych zasadach, jak pozostałe uprawnione osoby.

Pracodawcy niesłusznie pozbawiają pracowników tych pieniędzy

Katalog osób uprawnionych do korzystania z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych został określony w przepisach ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. Ustawodawca wskazał, że są nimi pracownicy i ich rodziny, emeryci i renciści – byli pracownicy i ich rodziny oraz inne osoby, którym pracodawca przyznał to prawo w wewnątrzzakładowym regulaminie. Pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę – wynika to z art. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pacy. Statusu tego osoba ta nie traci w okresie wypowiedzenia. Dopóki stosunek pracy trwa, zatrudniony pozostaje pracownikiem i zachowuje swoje prawa i obowiązki, w tym prawo do korzystania z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Warto również pamiętać o tym, że pracodawca nie może zgodnie z prawem wyłączyć tej grupy pracowników z grona osób uprawnionych do korzystania z funduszu.

POLECAMY: Pracodawcy i cudzoziemcy łączą siły. Będzie protest

Urlop bezpłatny to przerwa w zatrudnieniu

W praktyce kontrowersje związane z korzystaniem z pomocy socjalnej w zakładzie pracy pojawiają się również w odniesieniu do osób tymczasowo nieświadczących pracy. Chodzi tu o pracowników korzystających z urlopu bezpłatnego czy wychowawczego. Również w tych przypadkach pracownik co do zasady nie traci swojego statusu, jednak jednocześnie w tym czasie jego prawa i obowiązki ulegają zawieszeniu. Jak wskazuje się w orzecznictwie, okres urlopu bezpłatnego stanowi przerwę w zatrudnieniu. Powoduje on czasowe zawieszenie obowiązku świadczenia pracy po stronie pracownika, a po stronie pracodawcy obowiązku zatrudniania go i świadczenia wynagrodzenia. Urlop bezpłatny nie ma więc cech niewykonywania pracy podobnych do okresu niezdolności do pracy z powodu choroby czy urlopu wypoczynkowego (patrz np. wyrok SN z 26 września 2023 r., sygn. akt III USKP 26/23; wyrok WSA w Poznaniu z 21 lutego 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 1127/18). Analogiczne jest w przypadku pracowników korzystających z urlopów wychowawczych.

POLECAMY: Bezrobocie wśród cudzoziemców spada, ale ten trend nie musi być stały

Pracodawca powinien zadbać o zapisy w regulaminie

Mimo braku wątpliwości co do statusu pracowników we wskazanych okresach, w odniesieniu do możliwości korzystania z ZFŚS w praktyce pojawiają się kontrowersje. Ani przepisy ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, ani Kodeksu pracy, nie regulują tej sytuacji wprost. To sprawia, że w praktyce można spotkać się z różnymi poglądami na ten temat – z jednej strony wskazuje się, że skoro ustawodawca nie wyłączył wprost tej grupy pracowników z grona uprawnionych do korzystania z funduszu, a stosunek pracy trwa, to zachowują oni prawo do świadczeń. Z drugiej jednak, skoro w zakresie innego rodzaju praw i obowiązków związanych ze stosunkiem pracy mamy w tym czasie do czynienia z ich zawieszeniem, to nie ma powodów, by akurat to jedno prawo traktować inaczej. Jak wskazał resort pracy w piśmie z 19 maja 2015 r. w sprawie odpisu na ZFŚS na pracowników przebywających na urlopach bezpłatnych, nie ma podstaw prawnych do wyłączania z przeciętnego zatrudnienia pracowników przebywających na urlopach, w tym na urlopach związanych z rodzicielstwem oraz na urlopie bezpłatnym. Wynika z tego, że pracownicy ci nie „znikają” z zakresu działalności socjalnej pracodawcy i nadal mają na niego pewien wpływ.
Wobec przedstawionych niejasności w praktyce przyjmuje się, że zasadnym byłoby, aby regulacje dotyczące uprawnień socjalnych pracowników korzystających z urlopu bezpłatnego zostały wprost określone w regulaminie wewnątrzzakładowym. Nawet przy założeniu, że w okresie urlopu bezpłatnego status pracownika ulega zawieszeniu, pracodawca może przyznać mu prawo do świadczeń z ZFŚS, co ustawodawca wskazał wprost definiując osoby uprawnione do korzystania z niego również jako „inne osoby, którym pracodawca przyznał to prawo w wewnątrzzakładowym regulaminie”.

Podstawa prawna

art. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 277)

art. 2 pkt 5, art. 8 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 288)

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.