Bankowe algorytmy nigdy nie śpią. Nawet z pozoru niewinny przelew na drobną kwotę może zwrócić ich uwagę i uruchomić dodatkowe procedury bezpieczeństwa, zwłaszcza jeśli schemat się powtarza. Jakimi transakcjami Polacy przyciągają uwagę skarbówki? Sprawdzamy.
Przelewy bankowe stały się dla Polaków już dawno codziennością. Zwłaszcza od kiedy większość z nich można wykonać, siedząc wygodnie na kanapie, zamiast spędzać godziny w kolejce do kasy w banku. W tej wygodzie ukryty jest jednak haczyk. Nad tym, jakie operacje wykonujemy, czuwają bankowe algorytmy, których głównym zadaniem jest wychwytywanie transakcji mających na celu ukrycie prawdziwego celu płatności czy przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy.
Od reguły są jednak wyjątki i może się zdarzyć tak, że z pozoru niewinna operacja na niewielką kwotę przyciągnie uwagę bankowego algorytmu, a my będziemy musieli tłumaczyć się z niej przed obliczem urzędnika skarbówki.
Jakie transakcje przyciągają uwagę banków i urzędników skarbowych?
O tym, co może zwrócić uwagę skarbówki, na swoim instagramowym profilu opowiada adwokat Katarzyna Bielecka z kancelarii Bielecka i Mrozek. Podejrzenia bankowych algorytmów mogą wzbudzić nie tylko przelewy na spore kwoty, ale także transakcje na drobne sumy. Algorytmy przyjrzą się na przykład częstemu zasilaniu karty, transakcjom u spółki z Dubaju czy wykonaniu kilku, zamiast jednego, przelewów w krótkim czasie.
Dodatkową weryfikację, jak podkreśla Bielecka, może uruchomić chociażby rezerwacja noclegu albo zakup w zagranicznym sklepie. Prawniczka radzi, by wykonując przelewy, zadbać o jasny tytuł, który pokazuje dokładnie, za co właściwie płacimy. - Nieprecyzyjne opisy, a czasem nawet żarty wpisane w tytule przelewu mogą wyglądać podejrzanie z perspektywy systemu bankowego - uczula Bielecka.
Dlatego, jak dodaje, jeśli płatność jest legalna, warto wykonać ją zgodnie z jej rzeczywistym celem w zwykły sposób.
Nie dziel włosa na czworo, a przelewu na kilka mniejszych
Adwokat radzi również, by jednego przelewu nie dzielić na kilka mniejszych. Bank może bowiem zinterpretować taki przelew jako próbę ominięcia limitów lub ukrycia źródła pieniędzy. Przy transakcjach od członków rodziny także warto zachować ostrożność. Kluczowe znaczenie ma tutaj stopień pokrewieństwa i przyporządkowanie darowizny do odpowiedniej grupy podatkowej. W pierwszej grupie podatkowej kwota wolna od podatku od darowizny wynosi 36 120 zł. Obejmuje ona najbliższych członków rodziny, takich jak: małżonkowie, zstępni (dzieci, wnuki) oraz wstępni (rodzice, dziadkowie).
Warto jednak pamiętać, że darowizny wymagają często zgłoszenia w urzędzie skarbowym. Jeśli tego nie zrobimy, możemy mieć problemy ze skarbówką i zapłacić karę finansową za niedopełnienie formalności.
Te dokumenty warto zachować na wszelki wypadek
Adwokat radzi także, by przy zakupach w zagranicznych sklepach, serwisach internetowych czy rezerwacji noclegów zachować na wszelki wypadek potwierdzenia płatności, faktury i korespondencję z usługodawcą. Gdyby bank poprosił nas o wyjaśnienie jakiejś transakcji, takie dokumenty ułatwią to w znacznym stopniu i rozwieją wątpliwości co do legalności transakcji.
- Przelew powinien być zrozumiały, zgodny z rzeczywistym celem i dobrze udokumentowany - kwituje Katarzyna Bielecka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu