OFE czy ZUS? Na wybór 2 lata. A może 3 miesiące

Konferencja prasowa Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Jacka Rostowskiego ws. zmian w OFE
Władysław Kosiniak-Kamysz: Ludzie ważniejsi niż budżet.Agencja Gazeta / Fot. Sławomir Kamiński Agencja Gazeta
19 września 2013

Resorty pracy i finansów spierają się o to, ile czasu ma mieć ubezpieczony na podjęcie decyzji, czy po emerytalnych zmianach znajdzie się w ZUS, czy OFE.

Jacek Rostowski obstaje przy trzech miesiącach. Resort pracy mówi o dwóch latach. Ministerstwo Finansów zakłada, że ustawa będzie uchwalona na przełomie roku i wejdzie w życie 31 marca. Polacy decydowaliby zatem do lipca. Rostowski argumentuje, że dyskusja na temat zmian już się toczy i ten czas należy zaliczyć na konto wyboru. Trzymiesięczny termin jest krytykowany przez sejmową opozycję. Znalazł się także na celowniku ekonomistów i prawników skupionych w Komitecie Obywatelskim do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.