W przyszłym roku w sposób radykalny zmienią się zasady okładania pieniędzy na przyszłą emeryturę. Zniesiony zostanie obowiązek oszczędzania w II filarze. Tym samym zakończą się przymusowe losowania do otwartych funduszy emerytalnych osób rozpoczynających swoją aktywność zawodową. Z kolei osoby już pracujące czeka jedna z największych zmian od lat. Będą musiały odpowiedzieć na pytanie, czy chcą zaryzykować i zostać w OFE, czy też wolą przynoszący być może mniej zysków, ale stabilny ZUS.
Zarówno rząd, jak i przeciwnicy OFE próbują przekonać ubezpieczonych do swoich racji. Tak naprawdę od nowego roku niewiele się zmienia pod względem obciążeń ponoszonych przez pracodawcę i pracownika. Wynagrodzenie osoby ubezpieczonej jest nadal pomniejszane o 19,52 proc. podstawy wymiaru składki. Obecnie na poczet II filaru jest potrącane 7,3 proc. z całej składki emerytalnej. Z tego jednak tylko 2,8 proc. w gotówce trafia do OFE. Pozostała część jest zapisywana na subkoncie prowadzonym przez ZUS. I tu właśnie zaczyna się rewolucja.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.