Jedlak: Reprywatyzacja czy nacjonalizacja OFE

Krzysztof Jedlak
Krzysztof Jedlak, redaktor naczelny Dziennika Gazety PrawnejDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
29 grudnia 2016

Analizując planowaną likwidację OFE, można widzieć szklankę w połowie, a ściślej mówiąc w trzech czwartych, pełną albo w jednej czwartej pustą. Niektórzy skupią się na tym, że 25 proc. aktywów (teraz ok. 37 mld zł), które zgromadziliśmy w funduszach i które nie zostały nam jeszcze zabrane, zostanie teraz znacjonalizowane. A formalnie przeniesione do Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD), gdzie zarządzałby nimi Polski Fundusz Rozwoju. W zamian za realny majątek uzyskamy księgowe zapisy na naszym subkoncie emerytalnym w ZUS.

To byłaby powtórka w mniejszej skali operacji przeprowadzonej przez poprzedni rząd, czyli z zaboru ponad połowy ówczesnych aktywów OFE (ponad 153 mld zł), i przeniesieniu ich do ZUS. To nie znaczy, że ZUS wzbogacił się wtedy o tę kwotę. Fundusze oddały mu obligacje skarbowe, które przez całe lata kupowały za nasze składki. Obligacje zostały jednak umorzone. Majątek zniknął. Skorzystał na tym Skarb Państwa, który pożyczał pieniądze od OFE, sprzedając im papiery dłużne. Jego dług spadł o wartość umorzonych obligacji.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.