Osoby wykonujące pracę nakładczą będą musiały płacić wyższe składki ubezpieczeniowe. Będą liczone od podstawy równej co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.
Jutro w Sejmie odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy (druk nr 1109) przewidującego, że osoba, która wykonuje pracę nakładczą i jednocześnie prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą, zapłaci składki ubezpieczeniowe od kwoty równej co najmniej najniższej podstawie wymiaru składek dla osób prowadzących firmę.
Obecnie osoba prowadząca działalność gospodarczą, która wykonuje też umowę o pracę nakładczą, ma prawo wyboru, z którego tytułu chce podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Przedsiębiorcy najczęściej wybierają pracę nakładczą. Płacą wtedy składki od kwoty, na jaką opiewa umowa o tę pracę, np. od 100 zł. Po zmianie zapłacą je albo od najniższej podstawy przewidzianej dla prowadzących działalność, tj. obecnie 1770,82 zł, co stanowi 60 proc. średniej płacy w II kwartale albo od kwoty, na jaką opiewa umowa o pracę nakładczą, jeśli wyniesie co najmniej tyle co podstawa naliczania składek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.