Zatrudnienie i płace wyhamują. Wzrośnie bezrobocie, liczba umów okresowych i szara strefa – takie będą skutki podwyższenia składki wypadkowej z 1,67 do 1,93 proc. Najboleśniej skutki podwyżki odczują firmy zatrudniające mniej niż dziesięciu pracowników.
Od marca pracodawcy już ponoszą wyższe koszty składki rentowej. Natomiast już za chwilę, bo od kwietnia zapłacą więcej z tytułu składki wypadkowej – 1,93 proc. zamiast 1,67 proc. Firmy przerzucają koszty wynikające z tych podwyżek na pracowników. Jak twierdzi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan, mają do wyboru kilka scenariuszy. Podnoszą ceny swoich usług i towarów, zwiększają wydajność pracy zatrudnionych przez siebie osób i wreszcie wchodzą w szarą strefę. W tym ostatnim przypadku pracownik co prawda ma kontrakt, ale opiewający na płacę minimalną, a resztę wynagrodzenia dostaje nieformalnie.
– W dużych miastach przedsiębiorcy podnoszą ceny swoich usług, a w mniejszych miejscowościach, szczególnie znajdujących się na tak zwanej ścianie wschodniej, często stawiają na szarą strefę – mówi Jeremi Mordasewicz.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.