W razie uzasadnionego podejrzenia, że zatrudniony stawił się w pracy pod wpływem alkoholu, pracodawca będzie mógł zdecydować, czy ma on się poddać badaniom wydychanego powietrza, krwi czy też obu tym testom. Ale w praktyce tylko jeśli zgodę na to wyrazi pracownik. Może być on do tego zmuszony wyłącznie w razie podejrzenia popełnienia wykroczenia lub przestępstwa. Tak wynika z projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie. Trafiło ono do konsultacji społecznych.
Firmy nie będą mogły więc skutecznie żądać, aby pracownik poddał się badaniom trzeźwości. Mimo że 1 lipca weszła w życie tzw. ustawa deregulacyjna, zgodnie z którą na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej, a także pracownika, badanie stanu trzeźwości zatrudnionego przeprowadza np. policja.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
