Przemysław Czarnek komentuje rozłam w PiS. Padły słowa o jego kandydaturze

Przemysław Czarnek
Przemysław CzarnekMateriały prasowe
dzisiaj, 11:52

Przemysław Czarnek deklaruje, że pozostaje kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera i nie zamierza sam wycofywać się z tej roli. Polityk przekonuje, że o zmianie jego pozycji może zdecydować wyłącznie kierownictwo partii. Jego słowa padają kilka dni po doniesieniach o możliwej zmianie kandydata PiS oraz w trakcie poważnego podziału na polskiej prawicy. Punktem wyjścia do materiału jest rozmowa Przemysława Czarnka z Onetem opublikowana 13 sierpnia.

Przemysław Czarnek nie zamierza dobrowolnie rezygnować z roli kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. W rozmowie z Onetem były minister edukacji użył piłkarskiej metafory, przedstawiając siebie jako zawodnika ustawionego przez partyjne kierownictwo na ofensywnej pozycji. Dał jednocześnie jasno do zrozumienia, że nie planuje sam prosić o zmianę.

Według Czarnka jego sytuacja polityczna nie zmieniła się, mimo pojawiających się w ostatnich dniach informacji o możliwym zastąpieniu go innym politykiem PiS. O swojej przyszłości mówi w sposób jednoznaczny: będzie kontynuował kampanię tak długo, jak kierownictwo ugrupowania będzie widziało go w obecnej roli.

To szczególnie istotna deklaracja po publikacjach „Rzeczpospolitej”. Gazeta informowała, powołując się na rozmówców z Prawa i Sprawiedliwości, że partia może rozważać zmianę kandydata na premiera. Wśród potencjalnych następców Czarnka wymieniani byli Zbigniew Bogucki oraz Tobiasz Bocheński. Według źródeł dziennika decyzja o odejściu od kandydatury Czarnka miała być już przesądzona.

Jarosław Kaczyński przeciął spekulacje wokół kandydata PiS

Informacjom „Rzeczpospolitej” publicznie zaprzeczył Jarosław Kaczyński. Prezes PiS oświadczył 7 sierpnia, że kandydatem ugrupowania na szefa przyszłego rządu pozostaje Przemysław Czarnek i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Podobną wersję wydarzeń przedstawił sam zainteresowany w rozmowie z Onetem.

Czarnek twierdzi, że zapewnienie dotyczące jego kandydatury słyszał od Kaczyńskiego wielokrotnie – zarówno podczas rozmów indywidualnych, jak i spotkań z najbliższymi współpracownikami prezesa PiS. Nie traktuje też zainteresowania mediów jego przyszłością jako dowodu słabnięcia swojej pozycji.

Polityk podkreśla, że obecnie to on jest twarzą kampanii programowej PiS. Jeszcze 7 sierpnia podczas konwencji programowej ugrupowania występował obok Jarosława Kaczyńskiego właśnie jako kandydat partii na premiera.

Spór nie jest jednak wyłącznie personalny. W tle znajduje się jeden z najpoważniejszych kryzysów organizacyjnych na prawicy ostatnich lat.

Rozłam w PiS zmienił sytuację przed wyborami w 2027 roku

Konflikt między otoczeniem Jarosława Kaczyńskiego a środowiskiem Mateusza Morawieckiego doprowadził w lipcu do faktycznego rozłamu. Były premier i związani z nim parlamentarzyści nie podporządkowali się żądaniu podpisania deklaracji lojalności wobec PiS. Morawiecki informował wówczas, że jego środowisko obejmuje około 40 posłów, trzech europosłów oraz jednego senatora.

Wcześniej Morawiecki stworzył stowarzyszenie Rozwój Plus. Początkowo inicjatywa miała funkcjonować w obrębie szerokiego środowiska PiS, jednak napięcie między frakcjami stopniowo narastało. Już wiosną analitycy wskazywali, że równoległe funkcjonowanie środowiska Morawieckiego oraz promowanej przez Kaczyńskiego kandydatury Czarnka może doprowadzić do ponownego wybuchu konfliktu.

Czarnek ocenia obecnie, że wewnętrzny spór zaszkodził jego partii. Jednocześnie przekonuje, że nie zamierza zamykać drogi do przyszłego porozumienia z politykami, którzy znaleźli się poza PiS. W rozmowie z Onetem deklarował, że jego politycznym celem pozostają jedność PiS i możliwie szerokie porozumienie prawicy.

Sondaże po rozłamie pokazują problem zarówno PiS, jak i Morawieckiego

Najnowsze badania nie dają prostego potwierdzenia tezy, że pozycja PiS systematycznie się umacnia. Wyniki bardzo mocno zależą od przyjętego wariantu startu środowiska Mateusza Morawieckiego.

Badanie United Surveys by IBRiS przeprowadzone dla Wirtualnej Polski w dniach 7–9 sierpnia pokazało, że gdyby środowisko Morawieckiego startowało wspólnie z PiS, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 28,7 proc., a PiS 21,4 proc. głosów. Osobny start Rozwoju Plus obniżał w tym samym badaniu wynik PiS do 17,8 proc., natomiast ugrupowanie związane z byłym premierem otrzymywało 6,8 proc. poparcia.

Oznacza to, że podział prawicy może mieć ogromne znaczenie dla sposobu przeliczania głosów na mandaty. W wariancie samodzielnego startu Rozwoju Plus badanie dawało ugrupowaniu Morawieckiego 29 mandatów, podczas gdy PiS otrzymywało ich 108. Łączny potencjał różnych formacji prawej strony sceny politycznej pozostaje jednak znaczący.

Jednocześnie wcześniejsze sondaże dawały środowisku Morawieckiego znacznie słabsze wyniki. Badanie Pollster z lipca wskazywało na poparcie na poziomie niewiele ponad 2 proc. Pokazuje to, że sytuacja po niedawnym rozłamie nadal jest bardzo dynamiczna.

Czarnek zapowiada ścisłą współpracę z Karolem Nawrockim

W rozmowie z Onetem Czarnek odniósł się również do ewentualnych relacji między przyszłym rządem PiS a prezydentem Karolem Nawrockim. Zadeklarował, że gdyby został premierem, oba ośrodki władzy miałyby współpracować znacznie ściślej niż obecny rząd i Pałac Prezydencki.

Były minister uważa, że wcześniejsze uzgadnianie projektów ustaw mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której prezydenckie weta stałyby się wyjątkami. Jednocześnie wskazuje na szerszy problem ustrojowy i opowiada się za bardziej jednoznacznym podziałem kompetencji między prezydenta i premiera.

Konstytucja stanowi jednak obecnie jednoznacznie, że politykę wewnętrzną i zagraniczną prowadzi Rada Ministrów. Rząd sprawuje również ogólne kierownictwo w stosunkach z innymi państwami i organizacjami międzynarodowymi oraz w dziedzinie obronności.

Jednocześnie polski system zakłada współdziałanie obu części władzy wykonawczej. W rozstrzygnięciu sporu kompetencyjnego dotyczącym udziału Polski w posiedzeniach Rady Europejskiej Trybunał Konstytucyjny wskazał w 2009 r., że prezydent może uczestniczyć w posiedzeniu Rady Europejskiej, ale stanowisko Polski ustala Rada Ministrów, a organy państwa powinny ze sobą współdziałać.

Zmiana konstytucji jednym z pomysłów Przemysława Czarnka

Czarnek uważa, że w przyszłości Polska powinna dokonać wyraźniejszego wyboru modelu ustrojowego. Wskazuje zarówno możliwość wzmocnienia prezydenta, jak i model z dominującą rolą szefa rządu.

Tak głęboka przebudowa wymagałaby jednak zmiany konstytucji. Zgodnie z art. 235 ustawy zasadniczej zmiana konstytucji wymaga w Sejmie większości co najmniej dwóch trzecich głosów w obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów, a następnie bezwzględnej większości w Senacie. Oznacza to konieczność uzyskania znacznie szerszego politycznego porozumienia niż zwykła większość potrzebna do powołania rządu.

Dyskusja ta może stać się jednym z elementów kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. Czarnek łączy bowiem swoją kandydaturę nie tylko z bieżącą kampanią gospodarczą i społeczną PiS, ale także z zapowiedziami zmian w sposobie funkcjonowania państwa.

PiS przygotowuje projekt nowej formacji mundurowej

Kolejną propozycją przedstawianą przez Czarnka jest utworzenie specjalnej jednostki administracyjno-mundurowej. Polityk określa ją jako „straż praw”. Według jego deklaracji formacja nie miałaby podlegać Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Czarnek nie przedstawił dotychczas kompletnego projektu ani szczegółowego katalogu uprawnień nowej instytucji. W rozmowie z Onetem zapowiedział jedynie, że rozwiązania są przygotowywane i mają zostać pokazane w dalszej części kampanii. Nie wiadomo zatem jeszcze, kto dokładnie kontrolowałby nową służbę, jakie posiadałaby kompetencje operacyjne ani jaki byłby jej stosunek do Policji oraz innych istniejących formacji.

Ukraińcy i tymczasowa ochrona. Nowe przepisy UE już obowiązują

Jednym z najbardziej politycznie wrażliwych wątków rozmowy była sytuacja obywateli Ukrainy. Czarnek opowiedział się za zaostrzeniem zasad dotyczących pobytu części ukraińskich mężczyzn w Polsce, łącząc tę kwestię m.in. z legalnym zatrudnieniem i wykonywaniem obowiązków wojskowych wobec Ukrainy.

W tym przypadku rzeczywiście nastąpiła niedawno ważna zmiana prawa unijnego. Rada UE przyjęła decyzję przedłużającą tymczasową ochronę osób wysiedlonych z Ukrainy do 4 marca 2028 r. Nowe przepisy przewidują zarazem, że osoby dopiero ubiegające się o objęcie tym mechanizmem muszą – tam, gdzie ma to zastosowanie – wykazać, że wywiązują się z obowiązków wojskowych określonych przez Ukrainę.

Jest jednak istotne zastrzeżenie. Nowa zasada nie pozbawia automatycznie ochrony osób, które korzystały z niej w danym państwie UE przed 30 lipca 2026 r. i zachowują ten status bez przerwy. Nie oznacza też automatycznie, że brak legalnego zatrudnienia staje się podstawą deportacji Ukraińca z Polski. Taka zmiana wymagałaby odrębnej podstawy prawnej i musiałaby respektować prawo krajowe, unijne oraz gwarancje dotyczące legalności pobytu.

Właśnie dlatego deklaracje Czarnka dotyczące ewentualnych zmian w polityce migracyjnej należy na obecnym etapie traktować jako zapowiedź programową. Konkretny mechanizm nie został jeszcze przedstawiony.

Kandydatura Czarnka pod presją przed decydującą fazą kampanii

Pozycja Przemysława Czarnka pozostaje więc formalnie niezmieniona: Jarosław Kaczyński publicznie potwierdził, że to właśnie były minister edukacji jest kandydatem PiS na przyszłego premiera. Sam Czarnek deklaruje, że nie zamierza z tej roli rezygnować.

Nie kończy to jednak sporu o personalną strategię PiS. Doniesienia „Rzeczpospolitej” wskazują, że część polityków partii może oczekiwać innego rozwiązania, natomiast rozłam z Mateuszem Morawieckim stworzył zupełnie nowy układ na prawej stronie sceny politycznej. Najbliższe miesiące pokażą przede wszystkim, czy Czarnek będzie w stanie poprawić notowania PiS oraz ograniczyć straty wynikające z odejścia środowiska byłego premiera.

Źródła:

  • Onet, rozmowa Sebastiana Białacha z Przemysławem Czarnkiem, 13 sierpnia 2026 r.
  • „Rzeczpospolita”, informacje dotyczące możliwej zmiany kandydata PiS na premiera, 10 sierpnia 2026 r.
  • Wirtualna Polska, informacje dotyczące stanowiska Jarosława Kaczyńskiego i kampanii programowej PiS.
  • United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, badanie z 7–9 sierpnia 2026 r.
  • The Guardian, informacje dotyczące rozłamu w PiS i środowiska Mateusza Morawieckiego.
  • Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, art. 146 Konstytucji RP.
  • Trybunał Konstytucyjny, postanowienie Kpt 2/08 z 20 maja 2009 r.
  • Rada Unii Europejskiej oraz EUR-Lex, decyzja dotycząca tymczasowej ochrony osób wysiedlonych z Ukrainy do 4 marca 2028 r.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.