Awaria polskiego MiG-29 w Malborku. Wojsko podało nowe informacje

MIG-29
Polski myśliwiec MiG-29 miał problemy podczas lądowania na lotnisku wojskowym w Malborku.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy sztucznej inteligencji
50 minut temu

Polski myśliwiec MiG-29 miał problemy podczas lądowania na lotnisku wojskowym w Malborku. W maszynie zablokowały się hamulce, a uszkodzeniu uległy dwie opony. Pilot bezpiecznie zakończył lot, a wojsko zdementowało pojawiające się wcześniej informacje o znacznie poważniejszym zdarzeniu. Samolot czeka teraz przegląd techniczny.

Do incydentu doszło w środę wieczorem, 12 sierpnia 2026 r., po locie treningowym wykonywanym przez parę polskich myśliwców MiG-29. Podczas lądowania na lotnisku wojskowym w Malborku w jednym z samolotów doszło do zablokowania hamulców. W konsekwencji uszkodzone zostały dwie opony.

Mimo problemów technicznych pilot bezpiecznie posadził maszynę. Nikt nie został ranny. Informacje o przebiegu zdarzenia przekazało TVN24, powołując się na Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wojsko podkreśliło, że incydent nie zakończył się katastrofą, a załoga nie była zagrożona w sposób, który wymagałby awaryjnego opuszczenia samolotu.

Uszkodzony MiG-29 pozostał na lotnisku. Maszyna ma przejść kontrolę układu hamulcowego, a zniszczone opony zostaną wymienione. Dopiero po zakończeniu czynności technicznych będzie można zdecydować o dalszej eksploatacji samolotu.

Wojsko dementuje informacje o lądowaniu bez podwozia

Krótko po zdarzeniu w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się niepotwierdzone doniesienia sugerujące znacznie poważniejszą awarię. Według części wpisów MiG-29 miał lądować bez podwozia. Informacje te zostały zdementowane przez wojsko.

Potwierdzony przebieg zdarzenia był inny. Podwozie samolotu działało, a problem dotyczył hamulców oraz dwóch opon. Nie doszło również do rozbicia maszyny.

Rozbieżność między pierwszymi doniesieniami a informacjami przekazanymi później przez siły zbrojne pokazuje, jak istotne w przypadku zdarzeń dotyczących lotnictwa wojskowego jest opieranie się na oficjalnych komunikatach. Wojsko nie ujawniło na razie technicznej przyczyny zablokowania hamulców.

Drugi MiG-29 skierowany na lotnisko zapasowe

Lot szkoleniowy wykonywały dwa samoloty. Po zdarzeniu drugi MiG-29 nie mógł od razu zakończyć lotu w Malborku. Zgodnie z procedurami obowiązującymi w takich sytuacjach maszyna została skierowana na lotnisko zapasowe na czas zabezpieczenia pasa i usunięcia skutków incydentu.

Wojsko nie podało publicznie, na którym lotnisku wylądował drugi myśliwiec. Pułkownik Marek Pawlak, rzecznik dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, przekazał Polskiemu Radiu, że samolot rozpoczął następnie powrót do macierzystej 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku.

Samo skierowanie maszyny na inne lotnisko nie oznaczało kolejnej awarii. Było elementem procedury bezpieczeństwa związanej z czasowym ograniczeniem możliwości korzystania z pasa w Malborku.

Incydent MiG-29 zbada wojskowa komisja

Okoliczności zdarzenia ma wyjaśnić Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Jej zadaniem będzie ustalenie dokładnego przebiegu incydentu oraz przyczyn problemów z układem hamulcowym.

Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby przesądzać, co doprowadziło do zablokowania hamulców. Wyjaśnienia będzie wymagało między innymi to, czy źródłem problemu była usterka konkretnego elementu, stopień zużycia części czy inne czynniki techniczne związane z eksploatacją samolotu.

Badanie takich zdarzeń jest standardową procedurą w lotnictwie wojskowym. Jego celem jest przede wszystkim ustalenie przyczyn i ograniczenie ryzyka wystąpienia podobnych problemów podczas kolejnych lotów.

Polskie MiG-i-29 zbliżają się do końca służby

Incydent w Malborku nastąpił w okresie, w którym polskie Siły Powietrzne stopniowo przygotowują się do zakończenia eksploatacji MiG-ów-29. Samoloty tego typu służą w Polsce od 1989 r. Przez wiele lat stanowiły jeden z podstawowych elementów lotnictwa myśliwskiego i były wykorzystywane między innymi do ochrony przestrzeni powietrznej, dyżurów bojowych oraz szkolenia pilotów.

Obecnie znaczenie MiG-ów-29 systematycznie maleje. Ich zadania przejmują nowsze samoloty znajdujące się na wyposażeniu polskiego lotnictwa, przede wszystkim F-16 i FA-50. Kolejnym istotnym elementem modernizacji Sił Powietrznych ma być wejście do służby samolotów F-35.

Ministerstwo Obrony Narodowej wskazywało wcześniej, że pozostałe MiG-i-29 będą stopniowo wycofywane wraz z osiąganiem przez nie docelowych resursów eksploatacyjnych. Resurs określa dopuszczalny czas lub zakres użytkowania konstrukcji i jej najważniejszych podzespołów.

MiG-i-29 dla Ukrainy i plany wycofania samolotów

Przyszłość pozostających w Polsce MiG-ów-29 była również związana z rozmowami dotyczącymi ewentualnego przekazania kolejnych maszyn Ukrainie. Polska już wcześniej przekazała ukraińskim siłom zbrojnym część swoich samolotów tego typu.

Pod koniec 2025 r. Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego informowały o kolejnych rozmowach dotyczących przyszłości pozostałych maszyn. W zamian Polska rozważała możliwość uzyskania dostępu do wybranych ukraińskich technologii wojskowych, w tym rozwiązań związanych z bezzałogowymi systemami bojowymi oraz technologiami rakietowymi.

Ostatecznie pozostające w kraju samoloty nadal są wykorzystywane do wykonywania zadań szkoleniowych i operacyjnych. Ich dalsza służba jest jednak ograniczona przez kończące się resursy i postępującą modernizację polskiego lotnictwa.

22. Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku po wycofaniu MiG-ów-29

Wycofanie MiG-ów-29 nie oznacza utraty znaczenia przez wojskowe lotnisko w Malborku. 22. Baza Lotnictwa Taktycznego pozostaje ważnym elementem infrastruktury polskich Sił Zbrojnych i systemu ochrony przestrzeni powietrznej NATO.

Malbork jest wykorzystywany nie tylko przez polskie lotnictwo. W bazie okresowo stacjonują także maszyny państw sojuszniczych uczestniczących we wzmacnianiu wschodniej flanki NATO. Pod koniec 2025 r. Ministerstwo Obrony Narodowej informowało między innymi o rozmieszczeniu tam niemieckich Eurofighterów uczestniczących w ochronie przestrzeni powietrznej.

Środowy incydent dotyczy zatem konkretnego MiG-a-29, a nie funkcjonowania całej bazy. Samolot pozostanie wyłączony z lotów do czasu zakończenia przeglądu oraz wymaganych napraw.

Źródła:

  • TVN24 – informacje dotyczące przebiegu incydentu w Malborku oraz stanowiska Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
  • Polskie Radio – informacje przekazane przez pułkownika Marka Pawlaka dotyczące uszkodzonego MiG-a-29 i powrotu drugiego samolotu do Malborka.
  • Ministerstwo Obrony Narodowej – informacje dotyczące eksploatacji MiG-ów-29, modernizacji Sił Powietrznych oraz roli 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego.
  • Sztab Generalny Wojska Polskiego – informacje dotyczące przyszłości polskich MiG-ów-29 i rozmów o ich ewentualnym przekazaniu Ukrainie.
  • Wirtualna Polska – informacje dotyczące planowanego wycofywania MiG-ów-29 po osiąganiu przez nie docelowych resursów eksploatacyjnych.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.