Wśród zarejestrowanych bezrobotnych są chirurdzy, sędziowie, prokuratorzy i byli ministrowie. Ale są i takie zawody, których przedstawiciele mogą przebierać w ofertach: kierownik ruchu w zakładzie górniczym, demonstrator wyrobów czy urzędnik podatkowy. W niezłej sytuacji są też funkcjonariusze służby penitencjarnej.
W minionym roku najszybciej rosła liczba zarejestrowanych bezrobotnych lekarzy i wyższych urzędników – odpowiednio o 29 proc. i 22 proc. Wśród nich jest m.in. trzech byłych ministrów. Największe szanse na znalezienie zatrudnienia mają zaś urzędnicy podatkowi i specjaliści zajmujący się opieką nad osobami starszymi – liczba wakatów wielokrotnie przewyższa liczbę poszukujących pracy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.