Premie i prowizje dają złudne poczucie skutecznego motywowania pracowników. Finansowa marchewka z czasem staje się narkotykiem, którego załodze potrzeba ciągle więcej i więcej. W końcu przestaje działać
Każda naprawdę nowa myśl wydaje się z początku absurdalna – mawia Alfie Kohn, znany amerykański psycholog pracy, pisarz i wykładowca, przekonując czytelników swoich książek i zaskoczonych słuchaczy na uczelniach, że bodźce finansowe nie prowadzą do poprawy jakości pracy w dłuższej perspektywie. Z badań Kohna wynika, że motywowanie pracowników jedynie za pomocą wynagrodzeń wręcz zmniejsza ich zaangażowanie. Choć trudno w to uwierzyć, co przyznaje sam naukowiec, im większy w firmie nacisk na motywacyjną funkcję płacy, tym szybciej spada tam zainteresowanie pracą ze strony pracowników.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.