Pracownik na próbę: Trzy miesiące na sprawdzenie kwalifikacji

ludzie, praca
Przedstawione w liście praktyki są niedozwolone. ShutterStock
18 marca 2015

Zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną do firmy prowadzącej portal informacyjny – opowiada pan Michał. – Po wstępnej rozmowie prezes zaproponował mi miesięczny okres próbny, oczywiście bezpłatny. Oprócz mnie wybrał jeszcze pięć osób na takich samych zasadach. Poinformował nas, że następnie wybierze trzy osoby, którym zaproponuje pracę. Moja praca miała polegać na robieniu zdjęć i przesyłaniu ich drogą e-mailową. Dzisiaj, po wysłaniu kolejnej porcji zdjęć, prezes odpisał mi, że kończy współpracę ze mną. W związku z tym mam pytanie: czy pracodawca może przyjąć na okres próbny sześć osób, zaznaczając, że zatrudni na stałe tylko trzy, bez żadnej pisemnej umowy? Czy to nie jest nieuczciwe? Co ze zdjęciami, które już posłałem? Jaką mam pewność, że nie będą wykorzystane bez mojej zgody – zastanawia się czytelnik.

2116981-i02-2015-053-007000200.jpg
Danuta Rutkowska, rzecznik głównego inspektora pracy

Przedstawione w liście praktyki są niedozwolone. Za każdą pracę, nawet jeśli pracownik przystąpił do jej wykonywania na podstawie ustnej umowy, jeszcze przed jej podpisaniem, przysługuje wynagrodzenie. Pierwszego dnia pracy (jeśli nie stało się to wcześniej) pracodawca powinien potwierdzić pracownikowi na piśmie rodzaj umowy oraz warunki pracy i płacy (rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wynagrodzenie, wymiar czasu i termin rozpoczęcia pracy).

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png