Rozwiązanie czasowej umowy o pracę wraz z terminem, na jaki została ona zawarta, nie ma znaczenia przy ustalaniu, czy firma powinna przeprowadzić procedurę zwolnień grupowych. Tak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 13 maja 2015 r. (sprawa C 392/13).
Omawiane postępowanie dotyczyło pracowników hiszpańskiego przedsiębiorstwa, które od połowy lipca 2012 r. – z powodu problemów ekonomicznych – rozpoczęło zwolnienia swoich pracowników. W październiku i listopadzie nie przedłużono umów na czas określony z pięcioma osobami, w związku z czym ich stosunek pracy rozwiązał się z powodu upływu terminów, na jakie zawarte były ich dotychczasowe kontrakty. Jednocześnie w grudniu wypowiedziano umowy 13 kolejnym zatrudnionym. Jeden z tych ostatnich uznał, że firma obchodzi w ten sposób przepisy o zwolnieniach grupowych, które wymagają informowania pracowników o przyczynach zbiorowych redukcji i przeprowadzenia z nimi konsultacji takich zwolnień. Sprawa trafiła więc do barcelońskiego sądu pracy, a ten skierował pytania prejudycjalne do TSUE. Jedno z nich dotyczyło tego, czy rozwiązanie czasowych umów z powodu upływu okresu, na jakie zostały one zawarte (czyli ich nieprzedłużenie na kolejny okres), należy uwzględniać przy ustalaniu, czy należy przeprowadzać zwolnienia grupowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.