Czas pracy jak zły sen. Czy nowy kodeks pracy oznacza koniec koszmaru

czas, zegar
Zmiany w obrębie czasu pracy, które kiełkują na świecie, to zapewne jeszcze kwestia mniej lub bardziej odległej przyszłości.ShutterStock
17 lutego 2017

W najbliższym czasie możemy spodziewać się zmian w obrębie czasu pracy. Trwają bowiem prace nad nową kodyfikacją prawa pracy w Polsce, a ich efektem mają być dwa nowe kodeksy – dotyczące indywidualnych i zbiorowych stosunków pracy.

W 1930 r. angielski ekonomista John Maynard Keynes prognozował, że z upływem stulecia dzięki postępowi technologicznemu wszyscy będziemy pracować 15 godzin w tygodniu. Dziś wciąż na całym globie zostajemy w pracy dużo dłużej. Czy do spełnienia przepowiedni może przybliżyć nas rozwój sztucznej inteligencji i postępująca robotyzacja – trudno dziś wyrokować. Doświadczenie uczy nas jednak, że dziś firmy rzadziej decydują się na ograniczanie czasu pracy, a częściej zwalniają pracowników. Czy to ma szansę się zmienić? Niewykluczone. Na świecie słychać coraz więcej argumentów za skróceniem tygodnia pracy, a rządy – w tym również nasz – dostrzegają np. potrzebę prawnej regulacji przypadków gotowości do odbierania służbowych e-maili po godzinach pracy.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png