Związkowcy, pracodawcy, kadrowe, prawnicy mogą czuć się zdezorientowani. Przez ostatnich kilkanaście miesięcy poszczególne resorty, posłowie, partnerzy społeczni i obywatele przedstawili więcej projektów zmian w prawie pracy – i to wcale nie kosmetycznych – niż przez kilka poprzednich lat. Jeśli dorzucimy ważne nowelizacje k.p., które weszły w życie 22 lutego 2016 r. (nowe zasady zatrudniania na czas określony) i 1 września 2016 r. (likwidacja tzw. syndromu pierwszej dniówki), to okaże się, że był to rok nieustających modyfikacji lub konsultacji zmian w dziedzinie prawa, która nie lubi rewolucji.
Ma to znaczenie przede wszystkim dla partnerów społecznych – oni mogą czuć się jak bohaterowie komedii „Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii”. Oczywiście z tą różnicą, że nie są amerykańskimi turystami odwiedzającymi co dzień inny europejski kraj, ale ekspertami, którzy otwierając swoje skrzynki e-mailowe, zadają sobie pytanie: „Kto dziś chce zmienić k.p. i jakie kolejne propozycje muszę przeanalizować?”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.