Prowadzenie rankingów pracowniczych pełne pułapek

Firma, zarządzanie
Firma, zarządzanieShutterStock
27 sierpnia 2020

W wielu branżach listy z wynikami wydajności są jedyną formą oceny i motywacji kadry. Eksperci zwracają jednak uwagę, że pracodawcy stosujący tę metodę muszą liczyć się z zagrożeniami związanymi z naruszeniem przepisów dotyczących choćby ochrony danych osobowych

Naruszenie dóbr osobistych, w tym godności pracownika, dyskryminacja czy konieczność rozpatrywania sprzeciwów od informacji o przetwarzaniu danych osobowych – to tylko niektóre z problemów, z którymi – zdaniem Urzędu Ochrony Danych Osobowych – musi zmierzyć się pracodawca korzystający z rankingów pracowniczych. Eksperci dodają do tego utrudnienie sobie realizacji obowiązku kształtowania w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego. Wszystko po to, by móc wywiesić listę mimowolnie kojarzącą się z reliktem poprzedniej epoki.

UODO zabiera głos

Istnieją jednak jeszcze branże, w których rola rankingów pracowniczych może mieć duże znaczenie. Gdy kryteria oceny są jawne i łatwe do zmierzenia, np. tam, gdzie praca jest powtarzalna i nie ma skomplikowanych układów zależności, pokazanie, jak pracownik radzi sobie na tle innych, może działać motywująco i przynieść korzyści.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.