Kiedyś dzieci zastępowały emeryturę, dziś mogą jej pozbawić

matka, dzieci, praca, komputer, internet
matka, dzieci, praca, komputer, internetShutterStock
12 kwietnia 2013

Gdy nie było systemów emerytalnych, posiadanie gromadki potomstwa oznaczało bezpieczną starość. Teraz dzieci bezpieczeństwo odbierają, bo kobieta pracująca w domu emerytury nie dostanie - twierdzi Joanna Puzyna-Krupska, przewodnicząca Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”.

Trzeba być bogatym, by mieć dzieci?

Niektórym może tak się wydawać. Niestety, jest przeciwnie. Rodziny wielodzietne są biedniejsze niż inne.

Pani ma siedmioro dzieci.

Prawie wszystkie moje dzieci są już dorosłe. Kiedy były małe, byliśmy po prostu biedni. Długo nie mieliśmy swojego mieszkania. I chociaż uważam ten okres życia za bardzo szczęśliwy, bo nic nie daje tyle radości co małe dzieci – to brak środków materialnych w okresie, kiedy one rozwijają się najintensywniej, uważam za niedobry. O ile w życiu dorosłym ograniczone środki stanowią dyskomfort, to w życiu rodziny, która wychowuje małe dzieci, brak pieniędzy może mieć znacznie poważniejsze skutki. Źle, jeśli zabraknie na prywatną wizytę u lekarza, na terapię, na dodatkowe zajęcia, jeśli dziecko jest utalentowane lub potrzebuje pomocy w nauce, na wyjazd wakacyjny albo na ubrania takie, żeby dziecko nie odróżniało się od kolegów z klasy. Nie sądzę, że to dobrze, jeśli ono może mieć wszystko, czego zapragnie, ale brak środków na zaspokojenie istotnych potrzeb we wczesnym dzieciństwie może mieć poważne skutki dla całego późniejszego życia.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png