Osiecki: Dlaczego opłaca się wydłużać wiek emerytalny

Grzegorz Osiecki
Grzegorz OsieckiDGP
7 grudnia 2011

„DGP” opublikował dwa dni temu opinię eksperta, który uważa, że w Polsce podnoszenie wieku emerytalnego nie ma sensu. Argumentował: u nas obowiązuje system zdefiniowanej składki, a nie zdefiniowanego świadczenia, jak w innych krajach europejskich, w których takie reformy przeprowadzono.

 Zdefiniowana składka oznacza, że tyle dostaniesz, ile sam odłożysz. Zdefiniowane świadczenie, że państwo zapłaci ci tyle, ile uzna za stosowne. W pierwszym systemie wiek przechodzenia obywateli na emeryturę nie ma więc, zdaniem eksperta, znaczenia dla budżetu państwa.

Jeśli traktować ten argument poważnie, to znaczy, że ustawowy wiek emerytalny w ogóle mógłby zostać zniesiony. Jednak takiego postulatu nikt poważnie nie stawia. Wynika to z jednej podstawowej cechy systemu emerytalnego – jest on państwowy i wszelkie pozytywne i negatywne skutki jego funkcjonowania ponoszą nie tylko emeryci, lecz także państwo, czyli podatnicy. Wyższy wiek ustawowy daje dwie korzyści: wyższe świadczenia dla emerytów i lepszą sytuację gospodarki budżetu i podatników. Z wyliczeń resortu finansów wynika, że rok pracy dłużej to świadczenia wyższe o blisko 8 proc. Jak pokazują wyliczenia Rady Gospodarczej przy premierze, przy obecnym systemie stopa zastąpienia ma wynieść maksymalnie nieco ponad 40 procent. Jednak dla wielu kobiet będzie ona znacznie niższa i wyniesie około 20 proc. i to właśnie dla nich podniesienie wieku jest korzystne. Bo w przeciwnym razie będą one zdane na pomoc państwa, co dla pozostałych obywateli oznacza zwiększenie obciążeń podatkowych lub brak możliwości ich obniżenia. Dlatego utrzymanie obecnego ustawowego wieku emerytalnego w przypadku kobiet jest prostą drogą do zwiększenia obciążeń w przyszłości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.