Marczuk: Składki ZUS od umów o dzieło? Dobrze. Ale najpierw niech rząd pokaże, że nie marnuje pieniędzy podatników

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
21 października 2011

Rząd przymierza się do ściągania składek ZUS od umów o dzieło. Padnie ostatni bastion wolny od tych obciążeń. Państwo od dziesięciu lat konsekwentnie obejmuje kolejne rodzaje umów składkami.

Można nawet uznać taką politykę za racjonalną. ZUS ma permanentny deficyt, a osoby nieubezpieczone mogą w przyszłości, jeśli nie będą miały prawa do emerytury czy renty, wyciągnąć rękę do podatników i korzystać z pomocy społecznej.

Tyle tylko, że polityka państwa jest niekonsekwentna. Na swoją emeryturę czy rentę niemal wcale nie płacą rolnicy, budżet finansuje im jak leci składki do NFZ. W ogóle składek ubezpieczeniowych nie odprowadzają mundurowi, a górnicy za taką samą daninę jak wszyscy pozostali dostają ekstraświadczenia.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.