Tylko w ciągu sześciu miesięcy tego roku firmy zlikwidowały kilka tysięcy stanowisk, na których była wykonywana praca w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Pracownicy, których taka redukcja dotknęła, mają prawo skierować m.in. sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Jednak często nie mogą liczyć na jej pomoc. Ta bowiem odrzuca blisko 70 proc. skarg na pracodawców, którzy odmówili wpisania zatrudnionych przez siebie pracowników w wykazy prac uprawniających do emerytur pomostowych. Bez tego nie mają oni szans na to świadczenie.
Firmy tną koszty
Z najnowszych danych ZUS wynika, że od stycznia do lipca tego roku firmy zatrudniające osoby wykonujące prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze zlikwidowały 4,1 tys. stanowisk. To zła informacja, bo pracując na nich nabywa się prawo do emerytury pomostowej. Problem w tym, że im więcej takich stanowisk, tym większe wydatki dla firm. Od każdego tysiąca złotych pensji muszą zapłacić do ZUS 15 zł miesięcznie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
