Polskie Stronnictwo Ludowe znalazło sposób na zdobycie głosów setek tysięcy osób niepracujących lub pracujących na czarno – tak zwane emerytury obywatelskie.
Gdyby pomysł ten potraktować serio, a nie jako klasyczną kiełbasę wyborczą, trzeba by ogłosić koniec systemu emerytalnego w naszym kraju. Inicjatywa PSL wysadzi go bowiem w powietrze. Spowoduje, że już nikt nie będzie chciał płacić składek na ZUS, bo i po co? Przecież i tak świadczenie, w jakimś minimalnym wymiarze, ma się należeć każdemu. I temu, kto pracował na czarno (czego przecież nie udokumentuje), i temu, kto nie pracował wcale. Przecież nie można starych ludzi pozostawić swojemu losowi – argumentuje Jolanta Fedak, minister pracy. Emerytura obywatelska będzie lepsza niż pomoc społeczna.
Coś, co na pozór wydawać się może gestem solidarności społeczeństwa wobec osób starych, które z różnych powodów nie wypracowały sobie emerytury, jest faktycznie wymierzone przeciwko tym wszystkim, którzy pracowali. I aż do tej pory uważali, że lepiej pracować legalnie, nawet za niższą wypłatę na rękę, niż mieć zatrudnienie na czarno. Bo tylko praca legalna dawała nadzieję na emeryturę. PSL chce to zmienić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.