Zmarnowane miliardy na walkę z bezrobociem. Tylko połowa bezrobotnych po stażu znajduje pracę. Odsetek ten jest taki sam od lat i nie rośnie mimo zwiększenia wydatków na aktywizację
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zbadało efektywność instrumentów aktywizujących bezrobotnych. Okazało się, że mimo przeznaczenia w 2010 roku na ten cel rekordowo dużych pieniędzy, bo aż 6,4 mld zł, dzięki udziałowi w stażach, szkoleniach czy w pracach interwencyjnych zatrudnienie znalazł tylko co drugi bezrobotny. Podobnie było w poprzednich latach, choć wtedy na ten cel przeznaczono zdecydowanie mniej środków (3 mld zł w 2008 roku).
Wskaźnik efektywności aktywizacji zawodowej od kilku lat utrzymuje się na poziomie około 50 proc. Dzieje się tak niezależnie od sytuacji gospodarczej kraju i kwoty przeznaczonej na ten cel w Funduszu Pracy. Jest on niższy niż w innych krajach Unii Europejskiej, gdzie wynosi około 70 proc. Ciekawe jest to, że państwa unijne mają lepszą efektywność w znajdowaniu pracy bezrobotnym, choć stosują te same instrumenty jak polskie urzędy pracy. Są to szkolenia, staże, dotacje i refundacje dla firm, które stworzą miejsce pracy dla bezrobotnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.