Pracodawcy mogą składać oferty tylko w jednym wybranym urzędzie pracy w kraju. To powoduje, że mają kłopot ze znalezieniem pracownika.
Przedsiębiorca zgłasza ofertę pracy do jednego powiatowego urzędu pracy (PUP), właściwego ze względu na swoją siedzibę albo miejsce wykonywania pracy lub do innego wybranego przez siebie urzędu. Nie może jednak szukać kandydatów w dwóch pośredniakach w tym samym czasie. Na przykład przedsiębiorca z branży górniczej z siedzibą w Bytomiu może skorzystać z usług tamtejszego urzędu pracy lub np. pośredniaka w Katowicach. Ale nie może szukać pracowników w obu tych miastach jednocześnie. Tak wynika z rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 14 września 2010 r. w sprawie standardów i warunków prowadzenia usług rynku pracy (Dz.U. z 2010 r. nr 177, poz. 1193).
Zdaniem przedstawicieli pracodawców taki przepis jest dla nich niekorzystny. Mają bowiem problemy ze znalezieniem pracowników i dłużej muszą czekać na podjęcie zatrudnienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.