Pensje Polaków zamrożone

Płace ostro wyhamowały
Płace ostro wyhamowałyDGP
4 lipca 2011

Mimo wysokiej inflacji nie mamy co liczyć na wyraźny wzrost płac. Przeciętne wynagrodzenia w przedsiębiorstwach praktycznie przestały rosnąć. W maju były tylko o 4,1 proc. wyższe niż przed rokiem. A to oznacza, że realnie, czyli po odliczeniu wzrostu cen, straciły na wartości 0,7 proc.

Tymczasem jeszcze w kwietniu tempo wzrostu płac wynosiło 5,9 proc. Mimo to, jak wynika z rozmów, jakie przeprowadziliśmy z przedsiębiorcami, związkami i ekspertami, coraz mniej pracowników upomina się o podwyżki pensji.

Duzi coś dostali

Malejąca presja płacowa to m.in. efekt tego, że ci, którzy głośno domagali się podwyżek, w dużej części już je otrzymali. Choć z drugiej strony nie były one tak wysokie, jak pierwotnie chcieli. Wynagrodzenia wzrosły głównie w średnich i dużych przedsiębiorstwach. Tam w II kwartale pensje podniosło 40 proc. firm – wynika z sondażu Instytutu Badawczego Randstad i TNS OBOP. Przy tym, jak wynika z kolei z danych GUS, najwyższe podwyżki otrzymali pracownicy rafinerii, górnicy oraz energetycy. Tam wywalczyły je silne związki zawodowe. W maju wynagrodzenia w rafineriach i koksowniach były aż o 17,8 proc. wyższe niż przed rokiem, w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego o 14,7 proc., a w energetyce – o 9,1 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.