Inflacja zjada nasze pensje, ale obawiamy się prosić o podwyżki

Płace hamują i do końca roku nie przyspieszą
Płace hamują i do końca roku nie przyspiesząDGP
17 czerwca 2011

Niewielki wzrost wynagrodzeń, mało nowych miejsc pracy, inflacja zjadająca pensje i utrzymujące się wysokie bezrobocie – te wiadomości nie ucieszą polskich konsumentów. Jest też dobra informacja: oddala się groźba szybkiej podwyżki stóp procentowych.

Płace realne, czyli te po odliczeniu inflacji, spadają, a zatrudnienie przestało rosnąć – podał wczoraj GUS. Znów zaskoczył analityków, którzy spodziewali się, że pensje wzrosną o 5,6 proc. Na powrót do wzrostów wynagrodzeń i zatrudnienia jest szansa dopiero pod koniec tego roku.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.