Wzrost cen najbardziej dotknie najuboższych, ale jego konsekwencje odczują wszyscy. Przedsiębiorstwa stają się mniej konkurencyjne, a przez to niechętnie zwiększają pensje i zatrudnienie
Eksperci nie mają wątpliwości – w tym roku inflacja będzie o przynajmniej 1,7 – 2,1 pkt proc. wyższa od przyjętej w ustawie budżetowej na 2011 r. Zamiast 2,3 proc. wyniesie minimum 4 proc. To przede wszystkim efekt wzrostu cen surowców na rynkach światowych, co wpływa też m.in. na wzrost cen żywności, paliw, energii, używania mieszkań – tych wszystkich artykułów i usług, z których zakupu najtrudniej jest zrezygnować. „DGP” z ekspertami analizuje, jakie skutki będzie miał wysoki wzrost cen na gospodarkę, konsumentów i pracowników.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
