Paweł Jakubczak: Sypnęło pozwami grupowymi

Paweł Jakubczak
Paweł JakubczakDGP
24 czerwca 2011

Przed nami lawina pozwów grupowych. Już w lipcu do sądu trafi pierwszy przeciwko ZUS. Dziesiątki tysięcy właścicieli małych firm domagają się odszkodowań za to, że ten przed wrześniem 2008 r. świadomie wprowadzał ich w błąd, sugerując możliwość czasowego zawieszenia działalności i niepłacenia wtedy składek ubezpieczeniowych. Później ZUS zażądał jednak zaległych składek, tyle że powiększonych już o odsetki.

Do grupowej walki o własne racje przekonuje również Związek Powiatów Polskich. Ten przygotował już pozew dotyczący zwrotu opłat za karty pojazdów sprowadzanych z zagranicy.

Ale na tym nie koniec. Nerwowo przebierają nogami kolejni pokrzywdzeni. Od ZUS-u swoje chcą wyszarpać też chałupnicy. Za to, że przez lata zmuszał ich do płacenia wysokich składek ubezpieczeniowych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, a nie niskich od pracy nakładczej. Swoich zwołuje też prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP. Chce, by w odwecie za rządowe gry wokół OFE Polacy złożyli pozew przeciw rządowi o utracone korzyści wynikające ze zmiany w systemie emerytalnym. Chodzi o część naszej składki emerytalnej, która od maja nie trafia do OFE, ale do ZUS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.