Sikora: Chaos w zdrowiu uderzy w chorych

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
27 maja 2011

Rząd premiera Tuska nie jest pierwszym, który tworzy prawo dotyczące zdrowia na kolanie. Jednak z problemami, jakie z tego wynikają na koniec, zawsze muszą zmierzyć się szpitale, lekarze, a co najgorsze, także pacjenci.

Tydzień temu udowadniałam, że Ewa Kopacz, minister zdrowia, nie zasługuje na wotum nieufności. Z jej pomysłem na reformę ochrony zdrowia można się nie zgadzać, ale jako jednej z nielicznych udało się jej projekt przygotować i przeforsować przez Sejm. Po ostatnim tygodniu zaczynam się zastanawiać, czy miałam rację. Bo jeżeli w ciągu zaledwie kilku dni okazuje się, że przepisy ustawy o działalności leczniczej, które lada dzień wejdą w życie, są niejasne dla samych autorów i, co gorsza, dla posłów, którzy to prawo ustanowili, to zaczynam się bać.

Całe zamieszanie dotyczy art. 24 ustawy. „DGP” jako pierwszy wskazał ten problem. Zgodnie z nim „w regulaminie organizacyjnym podmiotu wykonującego działalność leczniczą określa się w szczególności (...) wysokość opłat za udzielane świadczenia zdrowotne inne niż finansowane ze środków publicznych”. Samorządowcy i dyrektorzy szpitali wskazują, że wynika z niego wprost zakaz odpłatnego wykonywania zabiegów czy badań takich samych jak te zakontraktowane przez NFZ. Swoje wątpliwości przedstawili w czasie Pierwszego Kongresu Szpitali Prywatnych. Wiceminister zdrowia tam obecny nie zaprzeczył, a wiceszefowa sejmowej komisji zdrowia potwierdziła, że przepis te został wprowadzony, żeby te same świadczenia nie były finansowane z dwóch źródeł – publicznego i prywatnego. Jednak następnego dnia Ministerstwo Zdrowia zinterpretowało problematyczny przepis w sposób przeczący tym słowom. W wyjaśnieniu zamieszczonym na stronach internetowych resortu możemy przeczytać, że nie jest prawdą, że placówka mająca umowę z NFZ, nawet jeśli jest spółką, nie będzie mogła świadczyć odpłatnie tych samych usług co w kontrakcie. Nie jest też prawdą, że taki przepis dodano do ustawy o działalności leczniczej. Rzecznik ministerstwa tłumaczy dalej, że artykuł 24 dotyczy wyłącznie podmiotów leczniczych niebędących przedsiębiorcami, czyli samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz jednostek budżetowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.