Dyrektorzy szkół zawodowych nie mają narzędzi, aby zachęcić gimnazjalistów do nauki w technikach i zawodówkach. Resort edukacji daje im pieniądze jedynie na doposażenie szkół. Brakuje natomiast systemu stypendialnego.
Na kształcenie w technikach decyduje się jedynie 30 proc. gimnazjalistów.
– Młodzieży nie przekonują argumenty, że łatwiej znaleźć pracę tym osobom, które mają w ręku konkretny fach – mówi Alicja Górna, dyrektor Zasadniczej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Staszica w Toruniu.
Pozostało 85% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.