Ministerstwo Zdrowia chce wywrócić rynek leków na receptę do góry nogami. Od przyszłego roku mają m.in. zacząć obowiązywać sztywne, administracyjnie ustalane ceny i marże leków refundowanych. Apteki nie będą już mogły zachęcać pacjentów do kupowania tzw. leków za złotówkę. Jutro w Sejmie ma się odbyć drugie czytanie rządowego projektu ustawy refundacyjnej.
Jednak zdaniem ekspertów, choć budżet państwa i NFZ mogą na zmianach skorzystać, pacjenci za leki zapłacą więcej. Z informacji „DGP” wynika, że wzrost cen może wynieść nawet kilkanaście procent.
Takiego samego zdania są koncerny farmaceutyczne i prawnicze autorytety. Wczoraj konferencję w tej sprawie zorganizowała kancelaria Domański Zakrzewski Palinka (DZP). Marcin Matczak z DZP przekonuje, że skutki ustawy mogą być katastrofalne. Tłumaczy, że wzrosną dopłaty pacjentów do leków refundowanych, a na dodatek będą mieć oni problem z ich zakupem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.