W towarzystwie ubezpieczeń na życie nie kupisz polisy zdrowotnej

9 marca 2011

Rządowy projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych solidnie zatrzęsie rynkiem ubezpieczeniowym. W ustawie znalazły się zapisy, że polisy na zdrowie sprzedawać będą tylko towarzystwa ubezpieczeń majątkowych. A to oznacza, że czołowi gracze na tym rynku – ubezpieczyciele życiowi, jak np. PZU Życie czy Allianz Życie – nie będą mogli tego robić. Pozostał też nierozwiązany kosztowny kłopot – czym jest polisa medyczna.

Kto może sprzedawać polisy

Ubezpieczyciele od dawna czekali na tę ustawę i generalnie są z takiej rządowej promocji dodatkowych ubezpieczeń zadowoleni – projekt przewiduje, że prywatne wydatki na polisy w całości będzie można odliczać od podstawy opodatkowania, co napędzi im nowych klientów. Ale wykluczenie z grona beneficjentów towarzystw ubezpieczeń na życie wywołało poruszenie i sprzeciw. – Ufamy, że to nastąpiło wyłącznie przez pomyłkę – mówi Paweł Kalbarczyk, przewodniczący Komisji Ubezpieczeń Zdrowotnych i Wypadkowych w Polskiej Izbie Ubezpieczeń. I podkreśla, że branża będzie walczyć o zmiany zapisów.

Jeśli nie da się wynegocjować zmian, grupy ubezpieczeniowe będą musiały przerzucić działalność i pracowników do innych spółek, pozmieniać umowy z klientami, a to dość skomplikowane i kosztowne działania. Zapytany przez nas o powód takiej decyzji wiceminister zdrowia Jakub Szulc, odpowiedzialny za projekt ustawy, podkreśla, że intencją resortu nie było wyeliminowanie z rynku jakichkolwiek podmiotów. I jest gotów rozmawiać o zmianie ustawy. Ale może się to okazać niemożliwe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.