Rządowy projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych solidnie zatrzęsie rynkiem ubezpieczeniowym. W ustawie znalazły się zapisy, że polisy na zdrowie sprzedawać będą tylko towarzystwa ubezpieczeń majątkowych. A to oznacza, że czołowi gracze na tym rynku – ubezpieczyciele życiowi, jak np. PZU Życie czy Allianz Życie – nie będą mogli tego robić. Pozostał też nierozwiązany kosztowny kłopot – czym jest polisa medyczna.
Kto może sprzedawać polisy
Ubezpieczyciele od dawna czekali na tę ustawę i generalnie są z takiej rządowej promocji dodatkowych ubezpieczeń zadowoleni – projekt przewiduje, że prywatne wydatki na polisy w całości będzie można odliczać od podstawy opodatkowania, co napędzi im nowych klientów. Ale wykluczenie z grona beneficjentów towarzystw ubezpieczeń na życie wywołało poruszenie i sprzeciw. – Ufamy, że to nastąpiło wyłącznie przez pomyłkę – mówi Paweł Kalbarczyk, przewodniczący Komisji Ubezpieczeń Zdrowotnych i Wypadkowych w Polskiej Izbie Ubezpieczeń. I podkreśla, że branża będzie walczyć o zmiany zapisów.
Jeśli nie da się wynegocjować zmian, grupy ubezpieczeniowe będą musiały przerzucić działalność i pracowników do innych spółek, pozmieniać umowy z klientami, a to dość skomplikowane i kosztowne działania. Zapytany przez nas o powód takiej decyzji wiceminister zdrowia Jakub Szulc, odpowiedzialny za projekt ustawy, podkreśla, że intencją resortu nie było wyeliminowanie z rynku jakichkolwiek podmiotów. I jest gotów rozmawiać o zmianie ustawy. Ale może się to okazać niemożliwe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.