Najważniejsza decyzja rządu dotyczy tempa prac nad ustawą o OFE. Po długich miesiącach wewnętrznych sporów rząd chce skrócić teraz debatę parlamentarną.
Prace mają przyspieszyć, i to bardzo. Aby ustawa o OFE weszła w życie 1 maja, parlament musi ją przyjąć, a prezydent podpisać na koniec marca. Tak żeby od ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw upłynęło konstytucyjne 30 dni. Jednym słowem projekt wywracający do góry nogami system emerytalny musi być przyjęty w 21 dni.
Tempo porównywalne tylko z ustawą hazardową. Tusk ma współpracować w tej sprawie z marszałkami Sejmu, Senatu i prezydentem. – Każdy miesiąc zwłoki sprawi, że 2 mld zł więcej będą doliczane do długu. Chciałbym, by jakiś polityk wstał i powiedział, że wyłoży te pieniądze z własnej kieszeni – uprzedzał ewentualną krytykę opozycji premier, broniąc pośpiechu w tej sprawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.