Zmiany w OFE zmuszą pracowników do dodatkowego ubezpieczania się. Ma być ulga dla oszczędzających na emeryturę, ale nie wiadomo, w jakiej wysokości. Tymczasem w 2017 r. pracownik przeznaczy jedną czwartą pensji na składkę emerytalną.
Do końca stycznia rząd ma przekazać do Sejmu gotowy projekt ustawy radykalnie zmieniający zasady oszczędzania na przyszłe emerytury z ZUS. Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, powiedziała „DGP”, że obecnie prowadzone są prace nad szczegółowymi rozwiązaniami. Na piśmie jednak nic nie ma. Zapadła tylko polityczna decyzja o zmniejszeniu z 7,3 proc. do 2,3 proc. składki kierowanej do otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Dodatkowo rząd proponuje stworzenie specjalnych zachęt do oszczędzania w III filarze.
OFE bez pieniędzy
Od 1 kwietnia 2011 r. do ZUS ma trafić dodatkowe 5 proc. obowiązkowych składek obecnie wpłacanych do OFE. Rząd, obawiając się zarzutu, że środki te będą trudne do zidentyfikowania wśród innych pieniędzy wpływających do ZUS zaproponował, aby były one zaksięgowane na zupełnie nowych kontach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.