Związkom zawodowym nie udało się zorganizować wielkiego protestu w hipermarketach. Tylko w kilku sklepach klienci faktycznie mieli problemy ze zrobieniem zakupów. Jednak „Solidarność” i tak jest zadowolona z efektów akcji.
NSZZ „Solidarność” zorganizował akcję protestacyjną w kilkuset hipermarketach największych sieci handlowych, takich jak Biedronka, Real czy Carrefour, z okazji Międzynarodowego Dnia Godnej Pracy.
Rozdawali ulotki
Protestujący chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na pogarszające się warunki pracy i płacy w całym sektorze handlu w Polsce. Szczególnie na zjawisko zatrudniania pracowników sklepów na niepełne etaty, choć w rzeczywistości pracują oni w pełnym wymiarze. Mimo że ogłoszono ogólnokrajową akcję, to strajk włoski, który miał polegać na sumiennym, dokładnym i powolnym wykonywaniu obowiązków, realnie utrudnił funkcjonowanie niewielu sklepów. Dłuższe kolejki były na przykład w kilku warszawskich Biedronkach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.