W związku z powodzią i zalaniem budynków, w których mieści się zakład produkcyjny, niektóre firmy musiały zawiesić działalność i poinformować pracowników, że firma pozostanie zamknięta do odwołania. Czy za ten czas pracownikom należy się wynagrodzenie?
Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy pracownik był w tym czasie gotowy do wykonywania pracy i czy przerwa w pracy nie nastąpiła z jego winy. Sytuację zamknięcia zakładu pracy na czas powodzi można traktować jak przestój w rozumieniu art. 81 kodeksu pracy. Kodeks nie zawiera definicji przestoju. Można przyjąć, że jest to przerwa w funkcjonowaniu zakładu pracy wywołana przeszkodą uniemożliwiającą wykonywanie pracy. Może on wynikać z przyczyn leżących po stronie pracodawcy (np. awaria, brak prądu) lub pracownika. Przestój mogą spowodować także przyczyny atmosferyczne i klęski żywiołowe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)