Skrócenie czasu pracy przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia może zostać z pracownikami na dłużej. 80 proc. pracodawców uczestniczących w rządowym pilotażu deklaruje chęć kontynuowania tego rozwiązania. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ocenia pierwsze wyniki programu jako obiecujące.
Jak poinformowała ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, większość pracodawców biorących udział w pilotażu chciałaby nadal stosować krótszy czas pracy bez obniżania wynagrodzeń. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że zmiana organizacji pracy pozytywnie wpływa na dobrostan i zadowolenie zatrudnionych.
Szefowa MRPiPS zwróciła uwagę, że korzyści nie ograniczają się do sfery zawodowej. Pracownicy zyskują więcej czasu na życie rodzinne, w tym na opiekę nad dziećmi. Przykładem jest skrócenie dziennego wymiaru pracy o godzinę, które pozwala rodzicom wcześniej odebrać dzieci z przedszkola lub szkoły.
Czterodniowy tydzień pracy i dodatkowe dni wolne
W rządowym pilotażu skróconego czasu pracy uczestniczy 78 pracodawców. Wśród nich jest 38 podmiotów prywatnych oraz 40 publicznych, w tym przede wszystkim urzędy i inne instytucje samorządowe. Testowane rozwiązania obejmują blisko 5 tys. pracowników.
Pracodawcy stosują różne modele skracania czasu pracy. Większość stopniowo zmniejsza liczbę godzin pracy w tygodniu. Część zdecydowała się na czterodniowy tydzień pracy, a inni zapewniają pracownikom dodatkowe dni wolne. Jak podkreśliła ministra, nie ma jednego rozwiązania, które sprawdziłoby się we wszystkich organizacjach. Sposób skrócenia czasu pracy powinien uwzględniać specyfikę działalności danego pracodawcy oraz potrzeby pracowników.
Czy skrócony czas pracy zostanie wprowadzony na stałe?
Pilotaż ma pomóc w przygotowaniu ewentualnych zmian systemowych. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaznaczyła, że wprowadzenie nowych rozwiązań do przepisów jest możliwe, jednak na obecnym etapie resort pracy opowiada się przede wszystkim za miękkimi rekomendacjami.
Minister podkreśliła, że skracanie czasu pracy powinno odbywać się stopniowo, bez gwałtownych zmian. Program ma oswajać pracowników i pracodawców z nowym modelem organizacji pracy oraz pokazywać, że może on funkcjonować w praktyce.
Pilotaż potrwa do końca grudnia 2026 r. Po jego zakończeniu uczestnicy przygotują sprawozdania, które posłużą do oceny skutków skrócenia czasu pracy i możliwości stosowania poszczególnych rozwiązań w różnych sektorach gospodarki.
Na realizację programu w latach 2025–2027 przeznaczono 50 mln zł. Maksymalna kwota dofinansowania jednego projektu wynosi 1 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu