Ministerstwo Energii zapowiada prawdziwą rewolucję. Od 2027 roku chce wprowadzić maksymalną cenę gazu ziemnego dla odbiorców chronionych, w tym dla gospodarstw domowych. W piątek resort energii opublikował założenia do projektu ustawy.
Rosnące ceny gazu spędzają sen z powiek milionom Polaków. Problem dostrzegli już rządzący, którzy postanowili choć trochę ulżyć portfelom obywateli. Resort energii opublikował w piątek założenia do projektu ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2027 r. w związku z sytuacją na rynku gazu oraz o zmianie niektórych ustaw.
Rządzący chcą zagwarantować w 2027 r. maksymalną cenę paliw gazowych, stosowaną w rozliczeniach z odbiorcami chronionymi, w tym gospodarstwami domowymi, a także podmiotami realizującymi ważne zadania z zakresu użyteczności publicznej.
Na jakiej podstawie będzie ustalona maksymalna cena gazu w 2027 roku?
Jak wynika z projektu ustawy, maksymalna cena gazu ma być ustalona na podstawie poziomu ceny wynikającej z taryfy zatwierdzonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) dla sprzedawcy z urzędu w 2026 roku.
W ocenie resortu energii to rozwiązanie ma zapewnić odbiorcom objętym ochroną przewidywalność kosztów, a także ograniczyć ryzyko bezpośredniego przeniesienia na nich wzrostu cen występującego na rynku hurtowym.
To jednak nie wszystko, bo na zmianach zyskać mają nie tylko gospodarstwa domowe. Projekt ustawy przewiduje także system rekompensat dla przedsiębiorstw zajmujących się obrotem paliwami gazowymi.
Rządzący zakładają, że rekompensata będzie przysługiwać tym przedsiębiorcom, którzy „stosują w rozliczeniach z odbiorcami taryfowymi cenę maksymalną określoną w ustawie i będzie służyć pokryciu skutków finansowych wynikających z jej stosowania”.
Sprytny plan rządu na ceny gazu. Maksymalne ceny nie po raz pierwszy w historii
Maksymalne ceny gazu mają obowiązywać jedynie w 2027 roku, bo rozwiązania będą miały charakter czasowy.
Projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w IV kwartale 2026 roku.
Swoją decyzję rządzący uzasadniają rosnącymi cenami gazu na rynkach światowych, które są konsekwencją trwającego kryzysu na Bliskim Wschodzie i komplikacji związanych z transportem gazu ziemnego przez cieśninę Ormuz.
To nie pierwszy raz, gdy rządzący sięgają po takie rozwiązania. Maksymalne ceny gazu dla gospodarstw domowych zostały już wprowadzone na początku 2023 r. i obowiązywały do połowy 2024 r. Podobne rozwiązania dotyczyły maksymalnych cen energii elektrycznej. Te obowiązywały w latach 2023–2025, po tym, jak po rozpoczęciu wojny na Ukrainie w 2022 r. gwałtownie wzrosły hurtowe ceny energii i gazu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)