Emeryci w rządzie niemile widziani

Ludzie są traktowani jak meble. Starsze osoby odstawia się na bok lub wyrzuca – mówią urzędnicy resortu środowiska
Ludzie są traktowani jak meble. Starsze osoby odstawia się na bok lub wyrzuca – mówią urzędnicy resortu środowiskaDGP
15 marca 2010

DGP ujawnia, jak w kolejnym ministerstwie szykanuje się osoby z grupy 50+.

Po Ministerstwie Rolnictwa także w resorcie środowiska osoby po pięćdziesiątce wysyłane są na emeryturę. Mają ustąpić miejsca młodszym. Rząd oficjalnie głosi, że jego priorytetem jest program aktywizacji zawodowej starszych. Ale tylko mówi.

Upomnienie po 25 latach

62-letnia Jolanta* z Ministerstwem Środowiska związana jest od blisko 25 lat. Przetrwała 19 ministrów. Do jej pracy nikt nie miał zastrzeżeń. Aż do zeszłego roku. Została ukarana upomnieniem. Powód: nierzetelne wykonywanie obowiązków i niechęć do dodatkowych czynności. Kilka miesięcy toczy batalię przed ministerialną komisją dyscyplinarną. Ta orzeka w końcu, że upomnienie było bezzasadne. Jolanta uważa, że mogło chodzić o znalezienie pretekstu do zwolnienia jej z pracy. – Nowa dyrektor generalna woli zatrudniać młodszych pracowników. Moja bezpośrednia przełożona zasugerowała mi, że powinnam pomyśleć o emeryturze – mówi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.