Firmy nie chcą zatrudniać pracowników ze schorzeniami

Zakłady pracy chronionej coraz rzadziej zatrudniają osoby niewidome, niedowidzące lub upośledzone umysłowo. Brakuje im pieniędzy na dostosowanie zakładu do ich potrzeb.

W ciągu trzech pierwszych kwartałów ubiegłego roku o 36 proc. wzrosło zatrudnienie osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy, a o 14 proc. – w zakładach pracy chronionej. Pracodawcy prowadzący ZPChr nie byli w tym okresie zainteresowani jedynie zatrudnieniem osób ze szczególnymi schorzeniami, czyli np. epilepsją, upośledzeniem umysłowym, lub niewidomych. Dla przykładu, liczba takich pracowników posiadających znaczny stopień niepełnosprawności zmniejszyła się o 3 proc.

– Zatrudnienie takich osób jest najkosztowniejsze. A żeby przetrwać na rynku, ZPChr musi przecież osiągać zyski – tłumaczy Jan Zając, prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.