Firmy nie chcą zatrudniać pracowników ze schorzeniami

29 stycznia 2010

Zakłady pracy chronionej coraz rzadziej zatrudniają osoby niewidome, niedowidzące lub upośledzone umysłowo. Brakuje im pieniędzy na dostosowanie zakładu do ich potrzeb.

W ciągu trzech pierwszych kwartałów ubiegłego roku o 36 proc. wzrosło zatrudnienie osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy, a o 14 proc. – w zakładach pracy chronionej. Pracodawcy prowadzący ZPChr nie byli w tym okresie zainteresowani jedynie zatrudnieniem osób ze szczególnymi schorzeniami, czyli np. epilepsją, upośledzeniem umysłowym, lub niewidomych. Dla przykładu, liczba takich pracowników posiadających znaczny stopień niepełnosprawności zmniejszyła się o 3 proc.

– Zatrudnienie takich osób jest najkosztowniejsze. A żeby przetrwać na rynku, ZPChr musi przecież osiągać zyski – tłumaczy Jan Zając, prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.