Od stycznia w Gdańsku prywatne firmy będą za publiczne pieniądze szukać pracy bezrobotnym. Jeśli eksperyment się powiedzie, rozwiązanie takie może być wprowadzone za dwa lata w całym kraju.
Od stycznia 2010 r. Powiatowy Urząd Pracy (PUP) w Gdańsku będzie poligonem doświadczalnym dla całej Polski. Ruszy tam wtedy eksperymentalny program obejmujący 600 osób długotrwale bezrobotnych (zarejestrowanych powyżej 12 miesięcy).
Wylosowane komputerowo osoby zostaną podzielone na dwie grupy. Jedną zajmą się prywatne agencje pośrednictwa pracy, drugą – doradcy zawodowi z pomorskiego urzędu pracy. Za doprowadzenie do zatrudnienia agencja otrzyma 6,5 tys. zł za każdego bezrobotnego. Pośrednikowi pracy z PUP będzie natomiast wypłacona – za aktywizację bezrobotnego – premia w wysokości 1,2 tys. zł. Pieniądze będą wypłacane agencjom w kilku transzach (po miesiącu, trzech, sześciu oraz po roku), proporcjonalnie do okresu przepracowanego przez bezrobotnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.