"Dyplomy uczelni będą porównywalne"

Andrzej Kurkiewicz z Departamentu Strategii w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Andrzej Kurkiewicz z Departamentu Strategii w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa WyższegoDGP
27 sierpnia 2009

Rozmawiamy z ANDRZEJEM KURKIEWICZEM z Departamentu Strategii w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Resort nauki przygotowuje rewolucję w szkolnictwie wyższym. Od 2010 roku dyplomy uczelni publicznych będą porównywalne. Wszystkie potrzebne do pracy uprawnienia absolwenci zdobędą już na studiach.

 Uczelnie publiczne nie interesują się, jak poradzą sobie zawodowo na rynku pracy ich absolwenci. Czy tak powinno być?

 Generalnie uczelnie publiczne dysponują dużą autonomią w swoim funkcjonowaniu, a my chcemy jeszcze wyraźniej ją powiększać. Warto zauważyć, że od lat 90., kiedy w Polsce przybyło uczelni niepublicznych, wytworzył się swoisty rynek uczelniany oznaczający rywalizację o studenta. Szkoły wyższe zaczęły konkurować między sobą, pokazując potencjalnym kandydatom, np. w różnych rankingach, co dzieje się z ich absolwentami, lub jak postrzegają ich pracodawcy. Bardzo popularne stały się zapożyczone z Zachodu wszelkiego typu badania dotyczące osiąganych przez absolwentów uczelni dochodów czy miejsc pracy, do których oni trafiają. Uczelnie dostrzegły, także z marketingowych powodów, zasadność monitorowania karier absolwentów. Również w naszych konkursach na podnoszenie potencjału dydaktycznego staramy się zachęcać uczelnie do opracowywania systemów monitorowania losów zawodowych absolwentów. W założeniach reformy szkolnictwa wyższego zapisaliśmy nawet zalecenie prowadzenia takich systematycznych analiz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.